niedziela, 5 sierpnia 2018

Ptaszek #3 i zakupy



Hej,

pogoda zdecydowanie nie sprzyja haftowaniu, chociaż może troszkę :) Bo w sumie jak jest za gorąco to ludzie rozumieją, że można się spotkać późnym wieczorem, więc zyskuje się czas na xxx. Dla mnie dodatkowym "utrudnieniem" są książki, które pożyczyłam z biblioteki. Wyszło jakoś tak przypadkiem, bo poszłam oddać jedną książkę i... wróciłam z trzema innymi ;D Wczoraj sprawdzałam, mam jeszcze 3 tygodnie na oddanie, ale.... No właśnie tutaj czas powrócić do tematu hafciarskiego. Otóż było tak: jak pewnie każda z Was wpadam w lekką panikę jak kończą mi się rzeczy do haftowania ( nie, żeby kiedyś to nastąpiło). Tak więc wymyśliłam, że chcę coś z "Alicji w krainie czarów". Długo nie mogłam znaleźć nic ciekawego. Potem wymyśliłam, że może chociaż Cheshire ( kot), ale znowu nic nie chwyciło mnie za serce. Aż nagle w odmętach internetu znalazłam to!
Z miejsca chciałam to mieć! Ale nie ma, że to takie proste! W końcu jakoś udało mi się znaleźć człowieka, który zgodził się sprzedać mi wzór. Zaproponował mi kilka wzorów, ostatecznie zdecydowałam się na dwa. W tym tygodniu zrobiłam DUŻE zakupy: kanwę, bobinki i mulinę. 



I teraz pewnie powinnam zacząć haft:

Jestem taka podekscytowana! Ale co wtedy z "Ptaszkiem"? Udało się skończyć pierwszą stronę ( teoretycznie z 8, ale dwie ostatnie są niepełne).
Co mam zrobić?? Help!