Pokazywanie postów oznaczonych etykietą majowe słońce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą majowe słońce. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 lipca 2018

Majowe słońce 7

Cześć,

dzisiaj pokażę ostatnią odsłonę mojego kolosa. Pracę skończyłam we wrześniu.




Wiem, że muszę jeszcze popracować nad techniką robienia zdjęć ;)

sobota, 23 czerwca 2018

Majowe słońce 6

Cześć,

Prezentuję stare postępy prac "Majowego słońca"- stan na kwiecień/maj 2017.




Niedługo zacznę wstawiać postępy z bieżących prac.

środa, 18 stycznia 2017

Majowe słońce 5

W końcu skończyłam haftować biały kolor, najmniej widoczny i zarazem miał najwięcej motków.

Pewnie mało widać na zdjęciu... Zaczęłam też kolejny kolor. Jak tylko znajdę siły/czas na skończenie, na pewno wrzucę zdjęcia.

czwartek, 22 grudnia 2016

Uczeń architekta + szybki update

Będzie bardzo szybki, przedświąteczny wpis.

W weekend w końcu skończyłam czytać książkę" Uczeń architekta"



piątek, 9 grudnia 2016

Majowe słońce 4

Zgodnie z planem zakończyłam wszystkie kolory ( oprócz czarnego) z jednym motkiem.

"Na oko" jestem w połowie białego. Niestety nie widać tego na zdjęciu.


środa, 16 listopada 2016

Majowe słońce część 3

Od ostatniego postu o hafcie trochę powstało. Nie za dużo, bo była nauka.

Tak wygląda całość:

Mam już plan jak będę dalej działać. Najpierw skończę wszystkie kolory z tylko jednym motkiem ( bez czarnego). Następnie będzie biały, ecru, bladożółty, szare odcienie, żółte odcienie. Potem się zobaczy. Lubię wyszywać od najjaśniejszych kolorów przechodząc do ciemnych.

środa, 26 października 2016

Kolejna odsłona

Czasem jednak człowiek powinien odpocząć od nauki :) Zamieszczam swoje postępy w hafcie. Na razie obraz jeszcze nie wygląda okazale, pojawiają się sporadyczne postępy.

Na razie wyłoniły się filiżanki ( na dole obrazu):


Dzbanek ( właściwie to jego połowa, ale właśnie tyle jest na obrazie):

Oraz zarys okna:

Na ten moment tyle mogę pokazać, ale myślę, że wkrótce pojawią się kolejne postępy.

środa, 5 października 2016

Kuj żelazo póki gorące

Jak w tytule, trzeba iść za ciosem i coś tutaj więcej napisać.

Przedwczoraj ( 3.10.2016) oficjalnie rozpoczęłam haftowanie tego obrazu:






Jak widać, będzie to duży obraz, największy, który robiłam jak do tej pory. Obraz nosi tytuł "Majowe słońce" autorstwa Józefa Mehoffera. Po skończeniu będzie miał rozmiary 50x62 cm i do jego wykonania według producenta potrzeba 82 motków muliny.

Do tej pory podczas haftu zaznaczałam kwadraty ołówkiem. Przy poprzednim hafcie zauważyłam, że nawet lekko zaznaczone na kanwie kwadraty nieznacznie przebijają przez mulinę. Tym razem postanowiłam inaczej zaznaczyć kwadraty. Poszukując wzorów znalazłam właśnie taki sposób. Chodzi o zaznaczenie kwadratów muliną. Ja jak na razie zaznaczyłam część pionowych kresek, ale w odległości co dwadzieścia. Poziomych nie zamierzam robić, powinnam sobie poradzić bez.

  


Kiedy prawie już kończyłam część białego koloru, okazało się, że pomyliłam się w obliczeniach i musiałam wszystko popruć i zacząć od nowa.  Na naprawę błędu zmarnowałam prawie cały dzień. 

Na razie muszę czekać na dostawę zamówionej muliny. Mam nadzieję, że przyjdzie na dniach i będę mogła haftować dalej.